Ciastko z logo jako poczęstunek na spotkaniu biznesowym
1 🧭 Instrukcja Obsługi Ciastka – część pierwsza 🍪
Pomysł na tę serię zrodził się podczas jednej z rozmów z Ewa Wilmanowicz.
Zdałam sobie sprawę, że dla mnie ciastka w biznesie to coś oczywistego. Ale dla wielu osób – wcale nie.
Dlatego opowiem Ci historię.
Wyobraź sobie, że przychodzisz na spotkanie z potencjalnym kontrahentem.
Asystentka zaprasza Cię do sali konferencyjnej, proponuje coś do picia.
Prosisz o kawę ☕️
Po chwili do sali wchodzi pani Kasia z uśmiechem – i z talerzem pełnym pięknych, pachnących ciastek 🍪
Ale to nie są zwykłe ciastka.
Na każdym z nich – logo firmy, do której właśnie przyszedłeś.
Estetyczne, z klasą, dopracowane.
Niby detal, a robi wrażenie.
Od razu czujesz, że tu dba się o szczegóły.
Atmosfera robi się mniej sztywna, pojawia się uśmiech, żart, pytanie: „To też Pani piekła?”
Rozmowa płynie lepiej.
A Ty zapamiętasz to spotkanie na długo.
Ciasteczko jako narzędzie do budowania relacji.
Niewielki gest, który mówi dużo o kulturze firmy.
To właśnie pierwszy punkt z mojej serii „Instrukcja Obsługi Ciastka”.
W kolejnych pokażę Ci inne sytuacje, w których te słodkie detale mają ogromne znaczenie.
Zdjęcie: zrobione przez ARCHE Dwór Uphagena Gdańsk

